Witam! Tu miejsce dla kogoś, kto zasypia późno — nie dlatego, że nie może spać, ale dlatego, że nie chce odkładać książki. Na co dzień elektronika, wieczorami kryminały. Najchętniej polskie, bo mamy autorów, którzy piszą z prawdziwym pazurem. Czasem wpadam w fantastykę, ale zawsze wracam do mroku. Tu będę pisać o książkach, które zostają w głowie długo po ostatniej stronie. 🖤 Współpraca Barterowa ppiotr0506@gmail.com
wtorek, 21 kwietnia 2026
Mariusz Kanios. Prokurator Michał Stróż.Tom1
📖 Książka: Pomroki
Autor: Mariusz Kanios
Pozostałe książki z serii:
📘 „Nieboskłon”
📕 „Negatyw ”
Dziś przychodzę do Was z książką Mariusza Kaniosa – „Pomroki” (Wydawnictwo Piąte Marzenie). 📖🔥
Poznajemy prokuratora Michała Stróża z Krakowa – człowieka empatycznego, z nieoczywistą przeszłością. Kiedyś był księdzem, ale po ujawnieniu przekrętu swojego proboszcza zrzucił sutannę i wybrał drogę prawa. Teraz trafia do niego sprawa, która miała zostać szybko zamieciona pod dywan.
Historia toczy się w dwóch planach czasowych. W latach 90. poznajemy Barbarę Umbryk – samotną matkę uwikłaną w romans z miejscowym proboszczem. W teraźniejszości ktoś podpala ciężko chorą kobietę. Przypadek? A może skrzętnie ukrywana prawda sprzed lat?
Wadowicka prokuratura i kuria chcą szybkiego finału. Ale Michał Stróż nie należy do tych, którzy odpuszczają. Im głębiej wchodzi w sprawę, tym więcej pojawia się pytań.
Nie zdradzę nic więcej — powiem tylko tyle: dawno żaden kryminał nie wciągnął mnie tak bardzo. Książkę dosłownie pochłonąłem i jeszcze długo po odłożeniu myślałem o tej historii.
Jeśli szukacie mocnego, klimatycznego kryminału z tłem obyczajowym i kościelnymi tajemnicami — „Pomroki” to strzał w dziesiątkę.
Czytaliście? A może macie w planach? 🔥
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Piotr Kościelny. Komisarz Sikora.Tom 1
Są książki, które czytasz z przyjemnością. Są takie, które czytasz z ciekawością. A potem jest Łowca — książka, którą czytasz z ciężarem w ...
-
Są miejsca, do których człowiek nie powinien wchodzić. Nie dlatego, że zabrania mu prawo. Nie dlatego, że brakuje mu odwagi. Ale dlatego, że...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz